Stanisław Lubomirski (1583–1649) – fundator wiśnickiego klasztoru Karmelitów bosych

Andrzej Bruździński

Abstrakt


W 1649 roku zmarł Stanisław Lubomirski h. Drużyna lub Śreniawa bez Krzyża, fundator klasztoru Karmelitów bosych w Nowym Wiśniczu. Był synem Sebastiana, kasztelana małogoskiego i Anny z Ruszczy Branickiej, urodził się w 1583 roku. Uczył się w kolegium jezuickim w Monachium, studia uniwersyteckie odbył w Padwie (1600), odbył też podróże po Francji i Niderlandach. W 1613 roku poślubił księżną Zofię Ostrogską (zm. 1622), z którą miał trzech synów oraz dwie córki. Zwycięstwo chocimskie w 1621 roku zapewniło mu wielkie uznanie i sławę. Otrzymał godności i urzędy: w 1620 roku podczaszego koronnego i zastępcy hetmana wielkiego litewskiego Jana Karola Chodkiewicza, w 1628 roku – wojewody ruskiego, w 1638 roku – wojewody krakowskiego. Król nadał mu 7 starostw. Był wybitnym przedstawicielem współczesnego sobie pokolenia a zarazem nowego rodzaju działaczy sceny politycznej. „Jego dom wzniósł się świeżo między najpierwsze w Rzplitej – na regalizmie, na usługach wojennych, ale zwłaszcza na soli i skrzętnej gospodarce”, do tego stopnia, iż w zupełności uniezależnił się od króla. Pomimo że „posiadał gwałtowne usposobienie, ogromną ambicję i niemal bezgraniczną pychę”, wykazywał się troską o ojczyznę, jak też o innych ludzi szczególnie bliżej z nim związanych, dla których potrafił być życzliwy i dobry. Dochodziło w ten sposób do wiązania się uboższej szlachty, zwłaszcza uciekającej przed deklasacją, z Lubomirskimi, co z kolei oddziaływało na dalsze znaczenie tego rodu. Śreniawita ten otoczył zatem swym patronatem sporą grupę uciekającej pod jego opiekę klienteli. Nie należy zapominać także, iż nie tylko stworzył wspaniały dwór – najpotężniejszą w kraju twierdzę, ale przede wszystkim środowisko, gdzie urzekał wschodnim przepychem i wielkopańską ekstrawagancją i był zasłużonym i hojnym mecenasem. Biorąc to wszystko pod uwagę, możemy uznać Lubomirskiego nie tylko za wybitną postać w historii Polski pierwszej połowy XVII wieku, ale i za wzór osobowy polskiego parlamentarzysty i senatora. Nowy Wiśnicz zaś, ze swoim klasztorem dziś nieistniejącym, to nie tylko prowincjonalne miasteczko, ale także miejscowość, gdzie wielka historia Polski znalazła swoje miejsce i upamiętnienie. Jest ono więc wymownym przykładem związków „małej ojczyzny” z „ojczyzną większą”, małej miejscowości z życiem całego państwa i narodu, tak w dniach jego chwały, jak i niewyobrażalnego cierpienia.


Słowa kluczowe


Lubomirski; zakon karmelitów; Nowy Wisnicz; doba wczesnonowożytna

Pełny tekst:

PDF


Copyright (c) 2013 Andrzej Bruździński